Łańcut okrążony przez 130 rowerzystów
XVI Powiatowy Rajd Rowerowy został po raz pierwszy zorganizowany na Szlaku wokół Łańcuta i związany był z obchodami Dni Powiatu Łańcuckiego i świętem jego patrona Michała Archanioła.. Trudność polegała na tym, że bardzo liczna grupa ( 130 rowerzystów ) musiała trzykrotnie przekraczać międzynarodową drogę E-4. Pomogli w tym panowie policjanci z Komendy Powiatowej, którzy wzorowo zorganizowali szybką i bezpieczną przeprawę , bez zbytniego uszczerbku na płynności ruchu na tej bardzo ruchliwej trasie.
Około godz. 9.00 na stadion w Łańcucie przybywały coraz to nowe grupy rowerzystów : „Rojax” z Rzeszowa na czele z Ryśkiem Masiem, szkoła podstawowa i gimnazjum z Czarnej na czele z opiekunami Małgorzatą Gwizdak, Magdaleną Skrobiś i Grzegorzem Reszytyło, Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne ze szkoły im. Jana Bosko w Wysokiej na czele z opiekunem Andrzejem Wyszyńskim, Zespół Szkół Nr 3 ul. Farna w Łańcucie na czele z opiekunami Magdą Gwóźdź i Stefanem Wośkiem, Gimnazjaliści z Rakszawy ze sławnym Janem Jabłońskim na czele, Sekcja Turystyki Rowerowej „NASZA” ze stowarzyszenia QUO VADIS z Rzeszowa , gimnazjum z Głuchowa na czele z opiekunem Tomaszem Skomrą, liczna ok. 40 osobowa grupa „lancrower” z Edwardem Krauzem na czele – organizatorem tego rajdu z zaprzyjaźnionych powiatów: łańcuckiego, przeworskiego, rzeszowskiego, leżajskiego i jarosławskiego.
Byliśmy niezmiernie radzi również z uczestników , którzy nie potwierdzili swojego udziału, nie mniej jednak w ostatniej chwili zdecydowali , że warto razem z nami spędzić na rowerach ten dzień.
Pan Starosta Łańcucki Adam Krzysztoń, mimo licznych obowiązków związanych z pełnieniem roli gospodarza „Dni Powiatu” nie zawiódł nas i przybył aby wysłać na trasę tak liczną grupę uczestników. Był wyraźnie zadowolony i dziękował naszemu patronowi Michałowi Archaniołowi za wstawiennictwo w wyproszeniu tej pięknej pogody, która radowała wszystkich bez wyjątku miłośników dwóch kółek, tym bardziej , że przez ostatnie dwa tygodnie lało jak z cebra. Jeszcze tylko kilka uwag ze strony panów policjantów i prowadzącego Janka Jabłońskiego o zasadach poruszania się w grupie i barwny peleton wyruszył na wspomnianą trasę aby zdobywać i odwiedzać zaplanowane punkty i atrakcje rajdu.
Między innymi wielu z nas miało okazję po raz pierwszy w życiu podziwiać gospodarstwo ogrodnicze pod szkłem własności pana Damiana Chrzana w Głuchowie . To niesamowita , nowoczesna technologia produkcji pomidorów na wielką skalę, zdrowych, smacznych i ekologicznych, gdyż walka ze szkodnikami odbywa się tu przy zastosowaniu drapieżców , naturalnych wrogów, a więc bez użycia chemii. Zaś patogeny grzybowe zwalczane są zapobiegawczo z zastosowaniem preparatów układowych. Świadczyła o tym wielka ilość trzmieli wykorzystywanych do zapylania , niezmiernie wrażliwych na preparaty chemiczne, którym to środowisko wcale nie było straszne. Z przyjemnością i smakiem spożywaliśmy wielką ilość pomidorów, które pan Damian podarował uczestnikom rajdu . Dziękujemy panom Chrzanom ojcu i synowi za tak wielką gościnność.
Następnie mieliśmy okazję poznać wielką pasję pana Henryka Panka z Woli Małej , który w ramach działalności Stowarzyszenia „Jordan” założył i otoczył opieką ogród z ciekawymi okazami drzew i krzewów egzotycznych na niemałej kilkuhektarowej powierzchni. Tam też smakowaliśmy placki proziaki z masłem i miodem przygotowane przez panią Zofię Wawrzaszek z Rąbanego Gmina Rakszawa. Nie brakowało też wiejskiego chleba i smalcu ze skwarkami, a wszystko to przegryzane wspomnianymi już pomidorami.
W Krzemienicy, pani Zdzisława Liebchen pięknie i profesjonalnie oprowadziła nas po kościółku św. Jakuba, zabytku architektury drewnianej.
Jeszcze chwila zadumy pod krzyżem ks. Stojałowskiego na pagórku w Kraczkowej , pamiątkowe , grupowe fotografie i stromy zjazd do wymienionej wcześniej wioski aby wkrótce znaleźć się w Wysokiej. Tutaj jak podczas XV rajdu znowu na swojej drodze spotykamy parę młodą w ślubnym korowodzie podążającą , by wypowiedzieć przed ołtarzem sakramentalne „tak”. Pozdrawiamy ich serdecznie lasem uniesionych rąk, robimy bramę aby tradycji stało się za dość i zmierzamy na ostatni już odcinek, którym jest uroczysty przejazd ścieżkami łańcuckiego parku. Na zakończenie jak było przewidziane odbywa się konkurs wiedzy o powiecie łańcuckim w 10-tą rocznicę samorządu powiatowego, na obiektach sportowych Zespołu Szkół Technicznych, rozdanie nagród i pamiątkowych dyplomów uczestnictwa w rajdzie , po czym Bursa Szkolna częstuje nas wybornym bigosem i herbatą z ciastkiem. Piękna pogoda, radość, ruch, zdrowie, rywalizacja, szczere uśmiechy , nowe znajomości i przyjaźnie – trzeba czegoś więcej?























