Konfederacja Łańcucka 1656 r.
W styczniu 2026 roku upływa 370 lat od zawiązania konfederacji łańcuckiej 1656 roku. To najważniejszy fakt historyczny w historii Łańcuta oraz fundamentalny fakt historyczny dla ówczesnej Rzeczypospolitej.
"Chętnie wspominano jako wzór Konfederację Tyszowiecko-Łańcucką za Jana Kazimierza, kiedy to wojsko i obywatele cywilni poszli do związku, aby ocalić wolność ojczystą..." (Źródło: Konfederacja barska. Wybór tekstów. Wstępem i objaśnieniami zaopatrzył Władysław Konopczyński, Kraków 1928, s. XXX).
„Z Lubowli jechał król do Dukli, Krosna, Łańcuta i Lwowa, mając przy boku pana marszałka koronnego, wielu biskupów, dygnitarzy i senatorów wraz z nadwornymi chorągwiami i pocztami”. (Henryk Sienkiewicz, Potop, t. 2, rozdz. 27).
Konfederacja Stanów Koronnych z Wojskiem Koronnym dla Majestatu J KMści i Całości Rzeczypospolitej Podźwignienia uczyniona w Łańcucie Miesiąca Stycznia 1656.
W połowie stycznia 1656 roku do łańcuckiego zamku przybył król Jan Kazimierza Waza. Na kilkanaście styczniowych dni 1656 roku forteca bastionowa w Łańcucie stała się faktyczną siedzibą dworu polskiego władcy, senatorów koronnych oraz głównodowodzących armią koronną. Król Jan Kazimierz zatrzymał się w Łańcucie na około dwa tygodnie w trakcie powrotnej podróży ze Śląska Opolskiego do Lwowa.
Najazd szwedzki dokonany latem 1655 roku wywołał ogromny kryzys Rzeczypospolitej. Wojsko polskie wyczerpane długotrwałą wojną z siłami kozackimi i rosyjskimi nie potrafiło oprzeć się nowocześnie zorganizowanej i doskonale dowodzonej armii szwedzkiej. Ostatecznie większa część armii polskiej przeszła na służbę Karola X Gustawa, wielu przedstawicieli magnaterii i szlachty złożyło poddańcze hołdy szwedzkiemu władcy i przyjęło jego protekcję. W rękach stronników króla Jana Kazimierza, a był wśród nich Jerzy Sebastian Lubomirski - właściciel Łańcuta i okolicznych posiadłości - pozostały jedynie takie ośrodki jak Łańcut, Przemyśl, Zamość, Lwów i Kamieniec Podolski. Wskutek obronności zamku oraz dzięki zręcznej dyplomacji Lubomirski nie dopuścił do obsadzenia łańcuckiej fortecy przez wojska szwedzkie.
Łupiestwa szwedzkie na całym okupowanym terenie i próba zajęcia klasztoru na Jasnej Górze wywołały późną jesienią i zimą 1655 roku narastający opór społeczeństwa i wreszcie wybuch powstania narodowego. Osłabienie sytuacji Szwedów w południowej, górzystej części kraju umożliwiło Janowi Kazimierzowi i jego otoczeniu powrót z Głogówka na Śląsku Opolskim, gdzie znalazł przejściowo schronienie, do Rzeczypospolitej. Jan Kazimierz przybył do Łańcuta przemierzając Karpaty i zatrzymując się uprzednio w zamku Lubowli, gdzie powitał go Jerzy Sebastian Lubomirski oraz w Krośnie. Monarsze towarzyszył m.in. nuncjusz papieski Pietro Vidoni i wielu dostojników polskich.
W łańcuckim zamku przeprowadzono w drugiej połowie stycznia 1656 roku wiele narad wojennych z hetmanami i najwyższymi dygnitarzami. Odbywały się tutaj Rady Senatu, podjęto postanowienia dotyczące prowadzenia działań wojennych, wystawiono wiele listów przypowiednich oraz uniwersałów wzywających szlachtę do walki. W okolicach miasta skoncentrowano znaczne siły wojskowe, spod Łańcuta wypady w kierunku Krakowa czynił słynny zagończyk Gabriel Wojniłłowicz. Ostatecznie regimentarz Stefan Czarniecki wyruszył z Łańcuta 29 stycznia 1656 roku na zaczepną wyprawę skierowaną przeciwko wojskom szwedzkim stacjonującym na Sandomierszczyźnie.
Co najważniejsze – zawiązano tutaj około 20 stycznia tzw. konfederację generalną. Był to rodzaj przymierza stanowego zawartego w obecności króla przez najwyższych urzędników państwa i czołowych dowódców wojska polskiego. Celem tego sojuszu było wzmocnienie woli walki z najeźdźcami, wyrażonej uprzednio przez dowódców armii polskiej w postaci słynnej konfederacji tyszowieckiej.
Wśród utrwalonych na dokumencie konfederacji łańcuckiej podpisów ówczesnej elity społeczeństwa odnajdujemy: Jerzego Sebastiana Lubomirskiego – marszałka wielkiego koronnego, Andrzeja Trzebickiego biskupa przemyskiego i podkanclerzego koronnego, Stanisława Potockiego – hetmana wielkiego koronnego, Stanisława Lanckorońskiego – hetmana polnego koronnego, Stefana Czarnieckiego – regimentarza, Piotra Potockiego – wojewodę bracławskiego, starostę kamienieckiego, kilkunastu innych dygnitarzy i oficerów armii koronnej.
Konfederacja łańcucka stycznia 1656 roku była wydarzeniem decydującym o losach całego kraju w krytycznym momencie wojny polsko-szwedzkiej nazywanej niekiedy „potopem szwedzkim".
Konfederację łańcucką obok obrony Jasnej Góry przed Szwedami, konfederacji tyszowieckiej oraz ślubów lwowskich Jana Kazimierza należy zaliczyć do wydarzeń, które spowodowały pomyślny dla Polski przełom w wojnie polsko-szwedzkiej.
Akt konfederacji łańcuckiej stanowił rzeczywisty dowód umocnienia się ugrupowania politycznego i wojskowego opowiadającego się po stronie powracającego z wygnania prawowitego monarchy - to właśnie jemu zdecydowanie zadeklarowano wierność. Konfederacja łańcucka była też swego rodzaju „drogowskazem” dla części polskich możnowładców i szlachty oraz niektórych kręgów wojskowych, które nadal pozostawały przy królu szwedzkim Karolu X Gustawie. Większość spośród nich w krótkim czasie powróciła do wierności królowi Janowi Kazimierzowi.
Akt konfederacji łańcuckiej jest swoistym przykładem deklaracji jedności narodowej i zobowiązaniem do niezłomnej walki w obliczu zagrożenia podstaw funkcjonowania państwa.
Zawiązanie konfederacji łańcuckiej stanowiło niezwykle doniosły fakt historyczny o ogromnym wpływie na pomyślny dla Polski, dalszy przebieg wojny ze Szwecją. Było to wydarzenie polityczne o ogromnym oddziaływaniu na losy naszego kraju i na jego przetrwanie. Dokument sformułowany jako przysięga jest dowodem porozumienia narodowego ponad wszelkimi podziałami, odstępstwami i zdradami, które niestety cechowały ówczesną polską scenę polityczną w momencie załamania się podstaw funkcjonowania państwa.
Konfederacja łańcucka w porównaniu do zawiązanej nieco wcześniej konfederacji tyszowieckiej (29 grudnia 1655 roku) jest faktem dziejowym o poważniejszym znaczeniu. Stanowi dowód przymierza, obejmującego nie tylko dowódców wojska, ale symbolizuje kwintesencję porozumienia stanowego – obejmującego oprócz wojskowych również szlachtę i duchowieństwo, a co kluczowe, zawarta została już w obecności monarchy. Generalna (obejmująca całą Koronę Polską) konfederacja łańcucka stanowiła przejaw coraz silniejszego upowszechnienia się woli oporu i pragnienia kontynuowania niezłomnej walki o niepodległość.
Akt konfederacji łańcuckiej potwierdzeniem nie tylko przymierza, ale jest także konkretnym zobowiązaniem się do wspólnego wysiłku i deklaracją nieustępliwej pracy na rzecz wyzwolenia kraju – „podźwignienia upadłej Ojczyzny i Majestatu Pańskiego”.
Zawiązanie konfederacji następowało dla realizacji z góry określonego celu, zatem konfederacja miała charakter czasowy. Cel konfederacji łańcuckiej został ostatecznie osiągnięty, a za kres jej obowiązywania możemy uznać pokój oliwski – traktat pokojowy pomiędzy Rzeczpospolitą, a Szwecją podpisany 3 maja 1660 roku.
Zachowany w rękopisie dokument konfederacji łańcuckiej 1656 roku znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie, w Bibliotece Książąt Czartoryskich.
Konfederacji łańcucka zawiązana w styczniu 1656 roku to najważniejszy fakt historyczny w historii Łańcuta. Akt konfederacji ze stycznia 1656 r. to najważniejszy dokument podpisany w łańcuckim zamku. Przymierze wyrażone w formie konfederacji łańcuckiej w styczniu 1656 r. stanowiło fundamentalny fakt historyczny dla ówczesnej Rzeczypospolitej pokazujący realność porozumienia ponad podziałami.
oprac. Andrzej Borcz
Oto pomocne linki do popularnych stron internetowych, zawierających informacje o konfederacji łańcuckiej zawiązanej w styczniu 1656 roku:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_%C5%82a%C5%84cucka
https://pl.wikisource.org/wiki/Akt_za%C5%82o%C5%BCenia_konfederacji_%C5%82a%C5%84cuckiej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Potop_szwedzki
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Czarniecki
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Sebastian_Lubomirski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_tyszowiecka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_%C5%81a%C5%84cuta
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_II_Kazimierz_Waza
Studiując zagadnienia militarne i polityczne czasów wojny polsko-szwedzkiej 1655-1660 łatwo dostrzegamy liczne analogie do elementów funkcjonowania i działania polskiego podziemia wojskowego czasów II wojny światowej. Zmagania doby „potopu” prowadzone były przez regularną armię Rzeczypospolitej oraz partyzantkę szlachecko-ludową. Kraj znajdował się przejściowo w warunkach okupacji. W wielu miejscowościach i regionach dochodziło do lokalnych powstań przeciw Szwedom. Na czele grup nieregularnych stali często specjalnie oddelegowani oficerowie armii stałej. Ówczesne wojsko polskie zostało skutecznie odbudowane (odtworzone) po poniesionych klęskach i stratach.
Szczegółowy obraz zmagań militarnych doby wojny polsko-szwedzkiej (w tym słynną kampanię zimowo-wiosenną 1656 roku, która w znacznej części rozgrywała się nad Sanem i Wisłokiem), a także próbę rekonstrukcji dramatycznych walk z najazdem siedmiogrodzkim roku 1657 w regionie podkarpackim przedstawiają następujące opracowania dra Andrzeja Borcza:
- „Znaczenie Łańcuta w latach potopu (1655-1660)”, w: „Historia. Pismo Młodych Historyków”. R. 5, nr 2, 1997, s. 211-228;
- „Działania wojenna na terenie ziemi przemyskiej i sanockiej w czasie „potopu” 1655-1657”, Przemyśl 1999;
- „Przemyśl 1655-1657”, Warszawa 2006, 2015 (publikacja z serii „Historyczne Bitwy”).
Publikacje te są dostępne m.in. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Łańcucie.